Lorem ipsum

"Dobra wróżka wywróży nawet z marchewek i z piany od piwa na szklance"

Wróżka księżycowa, półfinalistka XII edycji Bitwy Jasnowidzów na Ukrainie i jedyna w Polsce specjalistka od astrokosmetyki. Z wykształcenia jest technikiem ekonomistą, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Dziś stale współpracuje z mediami. Wielokrotnie prognozowała dla takich stacji, jak TVP Info, TVN, a także telewizji Polsat, w której obecnie prowadzi program "Tajemnice losu". Nie lubi mówić o sobie, że jest wróżką – bardziej woli określenie "wiedźma XXI wieku".

Od gastronomii do astrologii

Zaczęła wróżyć, gdy miała 25 lat, ale światem nadprzyrodzonym interesowała się już od dziecka.

"Miałam sny o wychodzeniu z ciała, czytałam książki o duchach, oglądałam filmy fantasy, przeglądałam horoskopy. Na początku byłam samoukiem. Na chwilę poszłam do studia, żeby złapać same podstawy. Później rozwijałam się sama" – wspomina. Skoro mowa o edukacji, Oriana założyła nawet własną szkołę wróżenia, ale okazało się, że to nie był właściwy moment – zawiesiła więc działalność.

Zanim na poważnie zajęła się astrologią, pracowała w branży gastronomicznej. Zaczynała jako kelnerka, żeby później stać się menadżerką w restauracji i klubie. Było to dla niej ciężkie zajęcie, wyczerpujące zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Mimo to znalazła czas i siły na to, by zgłębiać wiedzę ezoteryczną. Wiedziała, że ma zdolności w tym kierunku, choć z drugiej strony trochę obawiała się swojego daru. Zastanawiała się również, jak na to wszystko zareaguje otoczenie – w szczególności babcia, rodzice i przyjaciele.

Gdy jej rodzice odkryli, czym się zajmuje, wyznali prawdę

W rzeczywistości ma na imię Kasia, ale nigdy nie lubiła swojego imienia. I właśnie między innymi dlatego (nie tylko z powodu wróżenia) postanowiła znaleźć sobie pseudonim. Nota bene, wyjątkowo wdzięczny i taki, który odzwierciedla jej osobowość. "Oriana znaczy złoto w sercu i obsypana złotem. Co absolutnie się potwierdza, bo u mnie całe życie jest tak, że zarabiam tylko wtedy, kiedy coś robię z dobroci serca" – mówi.

Długo ukrywała przed rodzicami fakt, czym się zajmuje. Jej ojciec jest stolarzem, a mama (z wykształcenia magister inżynier) prowadzi agencję nieruchomości. Oriana bała się, ponieważ nie wiedziała, jak oboje zareagują na nietypową profesję córki. W końcu jednak zdecydowała się wyjawić prawdę, a wtedy jej babcia powiedziała: "Moja mama też wróżyła." Okazało się więc, że Oriana jest wróżką pokoleniową – otrzymała bowiem dar od swojej prababci.

Jak się okazuje, jej nastoletnia córka też ma podobne zdolności, ale nie wykazuje zainteresowania ezoteryką. W przyszłości chce zostać psychiatrą. "Śmiejemy się, że na starość chce matkę zamknąć w psychiatryku albo będę jej podsyłała klientów schizofreników" – śmieje się Oriana.

Karty anielskie, chiromancja i wróżby arabskie

Początkowo wróżyła koleżankom i znajomym, przy okazji ucząc się. A że szło dobrze, zwiększyła zasięgi i zarejestrowała się na jednym z portali ezoterycznych. Odbierała mnóstwo telefonów i smsów, na które odpowiadała. Dzięki temu, że przepowiednie się sprawdzały, zdobywała wciąż nowych klientów.

Pomimo sukcesu, jaki udało jej się osiągnąć, Oriana staje rozwija swoją intuicję. Posługuje się głównie kartami klasycznymi oraz anielskimi. Oprócz tego czyta z wahadełka, zajmuje się chiromancją, czyli wróżeniem z dłoni, a także wróżbą arabską (z fusów kawy). Nie tylko pomaga osobom indywidualnym, ale też stawia prognozy dotyczące gospodarki, polityki i świata biznesu. Udziela też wsparcia prognostycznego dla małym i dużym firm – m.in. w kwestii rekrutacji pracowników, partnerstwa i zdrowia.

A z jakimi narzędziami nie chce mieć do czynienia? Przede wszystkim nie pracuje z tarotem, ani kulą – jej zdaniem to bardzo niebezpieczna praca i można przyciągnąć niechciane byty.

Czym jest astrokosmetyka?

Oriana jest prawdopodobnie jedyną w Polsce specjalistką od astrokosmetyki, czyli dbania o ciało i urodę według kalendarza księżycowego.

"Ludzie myślą, że Księżyc wpływa tylko na ich emocje. Tymczasem on wpływa też na ciało i na gospodarkę wodną naszego organizmu, tak samo, jak przypływy i odpływy oddziaływają na roślinki. Dlatego powszechnie stosuje się kalendarze biodynamiczne księżycowe dla ogrodników" – wyjaśnia.

Na czym właściwie polega połączenie kosmetologii z astrologią?

"Nasz Księżyc przechodzi przez 12 znaków zodiaku, a każdy z nich odpowiedzialny jest za konkretną partię ciała. Jak Księżyca ubywa (idzie od pełni do nowiu), wtedy jest dobry moment, by przejść na dietę czy zafundować sobie zabiegi antycellulitowe. Gdy Księżyca przybywa (idzie od nowiu do pełni), wtedy warto skupić się na wzmocnieniu skóry, włosów i paznokci" – radzi Oriana.

Wie, kiedy otworzą II linię metra

Oriana wyznaje zasadę, że nigdy nie można powiedzieć klientowi wszystkiego, co widzi się w kartach. Trzeba tę część zachować dla siebie, ponieważ nie każdy jest w stanie udźwignąć informacje o swoim losie. Dlatego przyrzekła sobie, że nigdy nie powie nikomu o śmierci. Trzy razy ujrzała ją w kartach i więcej nie chcę jej zobaczyć. Jeśli chodzi o dobre wieści, widziała datę otwarcia II linii metra.

"Karty mówią, że centralny odcinek II linii metra zostanie oddany do użytku w ciepłym miesiącu. Widzę, że w lutym wszystko jest już gotowe, ale metro nie jedzie. Brakuje jakiegoś dokumentu. Znów będzie się coś działo. Rzeczywistość wyglądała tak: 27 lutego zostało wydane ostatnie z 14 pozwoleń na użytkowanie obiektów wybudowanych w ramach inwestycji, a 8 marca 2015 r. o godz. 9:30 centralny odcinek II linii metra został uruchomiony" – przepowiada.

Zapytana o to, czy posiada wiedzę czy dar, odpowiada: "Jedno i drugie. Bez daru można nauczyć się czytać karty, ale to nigdy nie będzie poprawne wróżenie. Dobra wróżka wywróży nawet z marchewek i z piany od piwa na szklance. Nie potrzebuje kart. One są tylko narzędziem. Dar to kwestia rozwiniętej intuicji, czucia pozazmysłowego".

Dlaczego usługi wróżek są tak popularne w Polsce? Jak odróżnić profesjonalnego doradcę od zwykłego oszusta? I, z jakie pytania zadają ludzie najczęściej? Odpowiedzi znajdziemy w najnowszym odcinku "Z tymi co się znają", który tradycyjnie gościł w murach Browaru Namysłów.

Przeczytaj również:
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.